Osiedle "Radosne" zlokalizowane jest w Obrębie Stare Gliwice, przy ul. Żabińskiego. 13 budynków pięciokondygnacyjnych z garażami podziemnymi, 260 mieszkań i apartamentów. Planowane rozpoczęcie inwestycji - marzec 2007 , planowane zakończenie I etapu ( 4 budynki , 80 mieszkań) - grudzień 2007.
wizualizacje ze strony inwestora
4
comments:
Anonimowy
pisze...
Projekt osiedla nalezy do tych,ktore niszcza charakter miasta Jak mozna tereny na peryferiach miasta planowac w tak gestej zabudowie wysokimi blokami.Wytlumaczenie jest jedno,zysk dewelopera.Za malo zieleni na Osiedlu Bajkowa,teraz Radosne spowoduje że określenie zielona dzielnica stanie się fikcją.No ale jak widać nie tylko na tym przykładzie koncepcja rozwoju miasta po prostu nie istnieje.Jedyne wartościwe rzeczy w mieście pochodzą z czasów przedwojennych. Lwowiak
Ceny za te mieszkania w nowych dzielnicach są tak wysokie ze mało kogo stać na wynajmowanie od miata takiego mieszkania,to przeciętnie 60 tyś PLN, zaciągne kredyt na partycypacje i spłacał go bede następne 20 lat bo nie mam gdzie mieszkać z rodziną, dlaczego miasto nie zadba o mieszkania dla zwykłych zjadaczy chleba którzy zarabiają ok 1000zł ??najlepiej wszystko zniszczyc zabetonowac zabudować. Za mało jest terenów zielonych dla dzieci i młodzieży,i przede wszystkim za mały jest dostęp do mieszkań zarabiających j/w??ktoś zapyta dlaczego sie nie uczyłeś? uczyłem sie ,jestem nie szanowanym i poniżanym przez inne nacje fachowcem we własnym kraju
@anonimowy2: Budynek z mieszkaniami "za 1000 zł" (czyli komunalny) jest niestety droższy w budowie (z punktu widzenia miasta), niż ten "za 1600 zł" (czyli TBS), stąd ich ilość z natury jest mniejsza. Poza tym pensje z roku na rok rosną, a miasto pełne jest budynków o średnim standardzie (np. wielka płyta), toteż rozkręcanie programu budowy mieszkań komulanych na większą skalę nie ma żadnej przyszłości.
4 comments:
Projekt osiedla nalezy do tych,ktore niszcza charakter miasta Jak mozna tereny na peryferiach miasta planowac w tak gestej zabudowie wysokimi blokami.Wytlumaczenie jest jedno,zysk dewelopera.Za malo zieleni na Osiedlu Bajkowa,teraz Radosne spowoduje że określenie zielona dzielnica stanie się fikcją.No ale jak widać nie tylko na tym przykładzie koncepcja rozwoju miasta po prostu nie istnieje.Jedyne wartościwe rzeczy w mieście pochodzą z czasów przedwojennych. Lwowiak
Ceny za te mieszkania w nowych dzielnicach są tak wysokie ze mało kogo stać na wynajmowanie od miata takiego mieszkania,to przeciętnie 60 tyś PLN, zaciągne kredyt na partycypacje i spłacał go bede następne 20 lat bo nie mam gdzie mieszkać z rodziną, dlaczego miasto nie zadba o mieszkania dla zwykłych zjadaczy chleba którzy zarabiają ok 1000zł ??najlepiej wszystko zniszczyc zabetonowac zabudować. Za mało jest terenów zielonych dla dzieci i młodzieży,i przede wszystkim za mały jest dostęp do mieszkań zarabiających j/w??ktoś zapyta dlaczego sie nie uczyłeś? uczyłem sie ,jestem nie szanowanym i poniżanym przez inne nacje fachowcem we własnym kraju
Już pierwsze budynki oddane przez generalnego wykonawcę
@anonimowy2: Budynek z mieszkaniami "za 1000 zł" (czyli komunalny) jest niestety droższy w budowie (z punktu widzenia miasta), niż ten "za 1600 zł" (czyli TBS), stąd ich ilość z natury jest mniejsza. Poza tym pensje z roku na rok rosną, a miasto pełne jest budynków o średnim standardzie (np. wielka płyta), toteż rozkręcanie programu budowy mieszkań komulanych na większą skalę nie ma żadnej przyszłości.
Prześlij komentarz